Trener funkcjonalny · 16 lat doświadczenia · Wrocław / online

Nie potrzebujesz morderczego planu.
Potrzebujesz takiego, który będziesz realizował.

Jeśli masz ponad 40 lat, napiętą głowę, napiętą szyję i grafik upchany po brzegi — wiem dokładnie, w którym miejscu jesteś. Sam tam byłem. Pracuję z mężczyznami, którzy chcą wrócić do formy bez ryzyka, bez siłowni i bez poświęcania tego, co w życiu ważne.

Portret mężczyzny z kettlebell trzymanym w ręce

Brzmi znajomo?

Kiedyś byłeś w formie. Treningi były regularne, ciało działało, wszystko się goiło samo. Potem wjechała czwarta dekada. Praca, dzieci, wyjazdy służbowe, nieprzespane noce. Dwugodzinny blok na trening odszedł do historii.

Zaczęły pojawiać się bóle. Plecy przy wiązaniu butów. Bark przy wysiadaniu z auta. Kolano na schodach. Drobiazgi — ale takie, które codziennie przypominają, że coś się zmieniło.

Próbowałeś wrócić. Plan był za skomplikowany, za ciężki, albo po prostu za długi jak na Twój grafik. Po trzech tygodniach odpuściłeś. Albo się kontuzjowałeś.

To nie jest kwestia dyscypliny. To kwestia złego planu.

Mój sposób pracy

Trening ma wspierać Twoje życie — nie wysysać z niego energię.

Pracuję z kettlami, własną masą ciała i workiem z piaskiem. Zero siłowni, zero skomplikowanych maszyn, zero gadżetów. Sesje trwają 30–40 minut. Plan jest pisany pod Twoje ciało, Twój czas i Twoje ograniczenia — nie pod wyimaginowanego atletę z reklamy.

Nie interesuje mnie, ile wylewasz potu. Interesuje mnie to, żebyś za 10 lat nadal chodził w góry, bawił się z dziećmi i wstawał rano bez bólu.

Miarą dobrego treningu nie jest zmęczenie po sesji. Jest to, czy wróciłeś na następną.

O mnie

Grzegorz Kozłowski

Do trzydziestki eksploatowałem swoje ciało bez zastanowienia. CrossFit, wspinaczka, ultramaratony, byle jakie jedzenie, mało snu. Wszystko uchodziło bezkarnie.

Potem urodził się pierwszy syn. Potem drugi. I pojawił się ból — pleców, barków, kostki. Taki codzienny, tępy, towarzyszący przy wiązaniu butów i wysiadaniu z auta. Zrozumiałem, że dotychczasowe podejście do treningu po prostu nie działa w tym etapie życia.

Przez ostatnie kilkanaście lat — jako trener medyczny z certyfikatami z kettlebell, animal flow i treningu medycznego — przebudowałem swój system od podstaw. I pomagam to robić innym mężczyznom po 40-tce.

Trenuję o 5:00 rano, zanim dzieci wstaną. 30 minut, kilka prostych narzędzi, żaden wynik w aplikacji mnie nie interesuje. Działa.

Grzegorz Kozłowski — portret

Trzy kroki

01

Rozmowa

20 minut przez Zoom. Bez presji, bez sprzedawania. Chcę wiedzieć gdzie jesteś, co boli, ile masz czasu i czego naprawdę potrzebujesz. Jeśli nie jestem w stanie Ci pomóc — powiem to wprost.

02

Plan

Indywidualny protokół treningowy. Prosty, minimalistyczny, pisany pod Twoje ciało i Twój grafik. Żadnych ćwiczeń, których nie rozumiesz. Żadnego planu na papierze, który nigdy nie wyjdzie poza szufladę.

03

Miesiąc pracy

Trzy sesje online, kontakt przez WhatsApp w tygodniu, korekta planu co tydzień. Pracujemy razem — nie zostawiam Cię z PDF-em i ciszą.

Opinie

Przez lata myślałem, że ból pleców to po prostu mój los po 40-tce. Po dwóch miesiącach pracy z Grzegorzem rano wstaję inaczej. Plan jest krótki, konkretny i mieści się w moim dniu — bez rewolucji w życiorysie.
Marcin, 46 lat, właściciel firmy
Spodziewałem się kolejnego trenera, który da mi tabelkę z ćwiczeniami i zniknie. Dostałem kogoś, kto rozumie, że mam dzieci, pracę i nie śpię po 8 godzin. I który dostosowuje plan do życia, nie odwrotnie.
Tomasz, 43 lata, menedżer
Pracuję z maksymalnie 10 osobami jednocześnie

Coaching funkcjonalny 1:1

Miesięczna współpraca dla mężczyzn, którzy chcą trenować skutecznie — bez morderczych planów, bez siłowni, bez ryzyka kontuzji.

  • Sesja wstępna 60 min — diagnoza, wywiad, plan na miesiąc
  • 3 sesje online / miesiąc (45 min każda)
  • Spersonalizowany protokół treningowy
  • Cotygodniowa korekta planu
  • Kontakt przez WhatsApp w dni robocze
900 PLN/ miesiąc
Aplikuj na coaching →

Zaczyna się od bezpłatnej 20-minutowej rozmowy. Jeśli nie jestem w stanie Ci pomóc — nie bierzemy się za współpracę.

Najczęstsze pytania